O traumie wiele już zostało powiedziane. Większość osób wie, że jej doświadczyły. Nie zawsze jednak zdają sobie sprawę z obszaru ich psychiki oraz emocjonalności, które uległy zmianie po doświadczeniu traumy czy traum. Pamiętajmy, że mózg sam w sobie jest dość plastyczny, dzięki czemu całkowita utrata zdolności do adaptacji i zmiany, nawet trudnej do zniesienia, rzadko jest możliwa.
Wpływ traumy na rozwój osobowości
Do ok. 11 roku życia produkowany jest glej radialny, dzięki niemu komórki mózgowe mnożą się i budują mózg by potem nadmiar szarych komórek mógł ulec degradacji mniej więcej w okresie 25 lat.
Umiera ich ogromna ilość ale nie taka jaka została wyprodukowana. Warto wiedzieć, że okres dorastania i adolescencji jest najbardziej wrażliwy dla rozwoju, stąd trzeba o umysł szczególne dbać właśnie w tym okresie, przez zdobywanie wiedzy, rozwijanie zainteresowań, czytanie książek, przebywając w rozwijającej grupie rówieśniczej i unikanie wszelakich używek. Używki mogą też wpływać na rozwój anatomiczny. Często żartobliwie twierdzę, że wielu decyzji np. co do związków nie należy podejmować przed 30 r. życia, używanie komputera najlepiej dopiero na studiach, alkohol po 18 roku życia a narkotyki dla tych najbardziej ciekawych i wytrwałych w tym zainteresowaniu po 50-ym.
Dzięki temu mniej się traci we własnym rozwoju oraz bardziej kontroluje i posiada też czas na osiąganie różnych ambicji.
Dysocjacja jako mechanizm przetrwania po traumie
Wróćmy jednak do tematu traumy i osobowości po traumie. By przetrwać traumę, kryzys, załamania, przemoc, potrzebna jest pewnego rodzaju dysocjacja i jest ich wiele rodzajów. Przebiegają też różnie i różnie wpływają na funkcjonowanie.
Rozumiem przez to, że dysocjacja to stan odcięcia się od rzeczywistości, polegający na pewnego rodzaju zdystansowaniu się do tego co się przydarza czy kiedy jesteśmy świadomi realności nie do zniesienia. Objawia się to odcięciem od emocji, czasem od ciała, nawet umysłu, czasem nawet zaniku postrzegania czy pamięci oraz czucia. U niektórych przedstawicieli myśli jungowskiej zjawisko dysocjacji uznawane jest za szeroko występujące u dzieci. Hipnoterapeuci z kolei uznają teorię, że dzieci żyją w stanie hipnozy do ok. 7 roku życia za to zwierzęta przez cały czas. Mieszam troszkę te teorię aby wskazać na występujący prawdopodobnie inny stan świadomości w której funkcjonują dzieci jak i zwierzęta, obserwowany przez różnych specjalistów.
Możliwe też, że w dysocjacji może chodzić o potrzebę bycia w innym czasie aby przekierować informacje i mogło dojść do asymilacji wiedzy dotyczącej zewnętrznego świata. Dzieci przez to mogą uczyć się dzięki temu dystansu do swoich rodziców i rodziny. Zjawisko dysocjacji uznaję za obecne w dorosłym zdrowym życiu, które może mieć ogromnie pozytywny skutek, bo wystarczy faktycznie w niektórych pozostać zewnętrznym obserwatorem bez brania na siebie natłoku emocji, co z kolei może „za bardzo ubezradnić” w danej sytuacji, może też sprzyjać umiejętności stawania siebie w sytuacji drugiego człowieka, skrajni negatywnie to forma paraliżu związanego z systemem „fight or flight”, i ten paraliż może przynieść różne skutki (PTSD, spłycony afekt, nadwrażliwość, lęk uogólniony, fobie, stany paranoidalne, depersonalizacje, zaburzenia pamięci, etc.).
U osoby zaburzonej, dysocjacja utrzymując się zbyt długo, może wzmagać niepamięć i brak kontaktu ze sobą. Mogą przez nią wystąpić problemy z koncentracją, stany lękowe, dodatkowo mogą występować stany takie jak derealizacja i depersonalizacja.
Czyli na skutek utrzymującej się traumy (nagła skrajna i totalna lub wieloletnie trwająca) poprzez dysocjację w skrajnych sytuacjach i wymuszonej potrzeby do wytrzymywania w niesprzyjającym środowisku, możemy spodziewać się takich zaburzeń jak:
- zaburzenia dyocjacyjne,
- zaburzenia lękowe,
- zaburzenia depresyjne,
- zaburzenia około depresyjne i afektywne różnego rodzaju,
- zaburzenia CHAD, uzależnienia, skłonność do działań ryzykownych,
- zaburzenia osobowości które teraz tworzą punkt odniesienia pod nowe rozumienia ciemnej triady, zespołu Aspergera, ADHD, autyzmu, etc. Pomimo, że etiologia tych zaburzeń jest inna (wspomniane są trajtowane jako organiczne i genetyczne, na uaktywnienie się jednak spektrum różnego typu może mieć w pływ też środowisko, mamy zawsze to na uwadze zarówno geny i środowisko uaktywniające geny),
- zaburzenia psychosomatyczne i somatyczne.
Drugim obliczem takich osób, poza diagnozami i doświadczeniem wraz ze skutkami traumy, jest potrzeba osiągnięć oraz wyrażanie siebie poprzez sztukę lub w pracy czy szkole (tu kłopot jest kiedy nie idzie nauka zbyt dobrze, bo nie ma skąd czerpać sił).
Trauma a zdrowienie: Jak terapia pomaga w budowaniu nowej osobowości?
Dlatego w leczeniu traumy i osobowości po traumie warto korzystać z takich form terapii jak arteterapia i muzykoterapia. Nie da się pomóc bez korzystania z jakiejś formy sublimacji i przenoszenia afektu ponieważ napięcia są zbyt duże, zwłaszcza na początku procesu terapeutyczny i wyrażenia się. Trzeba zbadać też kruchość pacjenta, na ile przekierowania na fantazje, metafory, są bezpieczne w danym momencie. Może być to możliwe dopiero po jakimś czasie kiedy relacja terapeutyczna stanie się bezpieczna z perspektywy pacjenta a niekoniecznie terapeuty.
Jako psychoterapeuci powinniśmy zabrać umysł pacjenta poza konkret a przez to spróbować pokazać poziom abstrakcyjny i metaforyczny a one długo mogą nie być dostępne. Najlepszym rozwiązaniem jest sztuka, różnego rodzaje arteterapia gdzie narzędzia do pracy są zazwyczaj łatwe do wyobrażenia lub urealnienia, zdecydowanie to bezpieczniejsza forma niż ustawienia hellingerowskie (nie warto jednak z nich rezygnować a uczyć się bezpieczniejszej formy jednorazowej dekonstrukcji oraz konstrukcji świata przeżyć i traum pacjenta).
Warto również nie wszystko co jest związanego z przeżytą traumą patologizować. Dysocjacje można potraktować również jako narzędzie do przetrwania, tóre należy oswoić i ponazywać jeszcze przed pewnymi diagnozami.
Rodzaje osobowości kształtujących się po traumie według metody IPSK
Moment wyrażania się osobowości po traumie (poprzez dysocjacje), pokazują wartości, przekonania i pewną strukturę osobowości. Jeśli to uchwycimy w pracy możemy uniknąć bardzo ciężkich diagnoz jak zaburzenia osobowości typu borderline czy innych. Ograniczeniem dla pracy terapeuty jest bardzo długo ryzyko wpływu zewnętrznego jak deficytowe i degenerujące otoczenie, które traumy powstały lub nadal się utrzymują. Na to jednak nie mamy wpływu. Wtedy możemy przekierować pacjenta na terapię uzależnień lub psychodynamiczną, czy CBT albo opartą na współczuciu.
Często też, jako psychoterapeutka, zastanawiam się czy możemy umoralniać i uświadamiać moralnie pacjentów. Bierzmy pod uwagę, że pacjent nie słyszy normalnych i prozdrowotnych punktów odniesienia tylko niezrozumiałe dla niego zasady i rygor. Może do pewnego stopnia to nazywanie przykładów i szukanie norm jest optymalnym rozwiązaniem.
Wracając do osobowości po traumie, według metody IPSK jest ich kilka:
- Spirytualna czyli poszukująca ochrony ja i ego w duchowości na sposób introwertywny.
- Osoby odreagowujące przemoc poprzez uzależnienia i ryzykowne zachowania bo współwystępuje tu osobowość suicydalna, która może sprzyjać przekonaniom takim jak -> nic nie mam do stracenia albo grupa społeczna ponad jednostkę bo chodzi tylko o przewagę i wpływ oraz te uczucia, które cementują grupę. Tu znajdziemy wiele osób z najcięższymi zaburzenia więzi i rysem zagrażającym życiu.
- Osobowości pozornie dostosowane to osoby które są do pewnego stopnia pozbawione złudzeń i oparcia. Usiłują przetrwać na przestrzeni dzielonej z ludźmi którzy są przypadkowi i nie do zniesienia.
Nie zawsze jednak ich ja i ego są wyraźne, potrzebują też iluzji i zaprzeczenia oraz racjonalizacji aby przetrwać w tym co je otacza bo nie potrafią nic zmienić lub nie mogą. Więc albo milczą i unikają, albo pozornie dostosowują nawiązując relacje z ludźmi do których nie do końca mają zaufanie. - Osobowości dysocjacyjne (typowo już i nadmiernie) długo objawiają lękami i niedostosowaniem do ról. Każda tego typu osobowość to preosobowość które nadaje się pod bezpieczne potem budowanie więzi.
Na podstawie tych 4 typów osobowości po traumie, możemy obserwować dlaczego mogą tworzyć się pewne struktury i typy oraz schematy działań czy skłonności uzależnieniowe oraz pewien zakres suicydalności (nawet te mity o poświęcaniu się matki dla dziecka zakłada jakąś formę samozagłady).
Mgr Paulina Kubś autor metody IPSK




