W jaki sposób wykorzystuję teorię przywiązania w terapii.

Nie do końca przywiązuję się do niej w trakcie prowadzenia procesów terapeutycznych ale pamiętam o niej I powracam co jakiś czas przypatrując się etapom terapii z dystansu.

Zaburzenia więzi – ich wpływ na relacje i proces terapeutyczny

Z doświadczenia wiem, że zaburzenia więzi to pewna norma u ludzi dorosłych, zwłaszcza po traumach. Jeśli potrzeba myśleć w kategoriach tylko teorii przywiązania o moim nowym pacjencie to oznacza, że nie mogę podjąć się tej terapii od tak, tylko skierować na leczenie inną metodą lub nawet szpitalnie czy ambulatoryjnie. Zaburzenia więzi/przywiązania współwystępują na etapie refleksji I szukania diagnoz w ogóle, nie mogą jednak dominować myślenia o procesie. Skrajnie mogą przejawiać się w niemal każdym obszarze życia pacjenta, czyli już na etapie budowania relacji, zwracania uwagi na potencjalne zagrożenia, mówienia o zaufaniu, utrzymywaniu pracy I odporności na dystraktory, stres, odrzucenie, etc.

Osoby, które przejawiają zaburzenia więzi w jakimś obszarze, inaczej budują relacje, potrzebują innego typu granic czy struktury siebie.

Trauma i przywiązanie – wyzwania i możliwości w psychoterapii

Trauma pozostaje z nami do końca życia, a wraz z nią przekonania I brak wiary w bezwarunkowe uczucie jak miłość czy zaufanie. Wpływa też na myślenie o wartościach w życiu (sprawdź też informacje powiązane na temat leczenia traumy z dzieciństwa).

Nie zawsze jednak muszą oznaczać pojawienie się deficytów czy patologii a mogą też wpłynąć na potrzebę zbudowania dobrej zdrowej czy bardziej silnej złożonej tożsamości,  w tym osobowości, wpływać na pojawianie się adaptacyjnych mechanizmów obronne. Może też pomóc w unikaniu zagrożeń oraz szukaniu właściwych relacji z innymi i bezpiecznych grup społecznych. Ale to po to właśnie wiele osób idzie na psychoterapię I trwa w niej nawet przez wiele lat aby tę kompetencję w sobie odnaleźć. Rzadko wydaje się  oczywistym nauczenie się tego na samym tylko doświadczeniu traumy,  jeśli sprawcami traumy to były najbliższe osoby.

AdobeStock 642511256 scaled 1

Pamiętajmy, że osoby z zaburzeniami więzi mogą być często wykluczane społecznie, czyli mogą się stawać tzw. Kozłami ofiarnymi. Mogą to być celowe lub nieświadomie kolektywne działania systemów społecznych, które są najbliższe lub w dość bliskie. Stąd zaburzenia więzi zawsze biorę pod uwagę przy budowaniu wstępnych diagnoz. Zresztą, Państwo, w większości sami, nazywacie wiele swoich trudnych obszarów, zwłaszcza tych dotyczących bliskich kontaktów i relacji oraz w swoje sposoby budowania komunikacji I bycia z innymi.

Rola teorii przywiązania w procesie terapeutycznym

Jeżeli trauma była bardzo ciężka to nawet po długoletnim procesie wspierającym i terapeutycznym, mogą pojawiać te sztywne mechanizmy związane z typem przywiązania, które mogą utrudniać i to dopiero po jakimś czasie, relację terapeutyczną. Wtedy, kiedy zranienie jest już wygojone, pozostaje to jak ono (wygojone zranienie) wpływa na wszystko dookoła, nawet jeśli już nie boli. Nad tym też się pracuje  w trakcie psychoterapii ale to są też pewne momenty, kiedy np. pacjenci muszą sięgnąć po leczenie farmakoterapeutyczne lub nawet zaczyna pogarszać się ich nastrój. Okres po wygajaniu zranienia w terapii również może potrzebować innego czasu. A wiec od ciała I psychiki po uczucia I potrzeby, w tym społeczne oraz szukanie sił dla realizacji swoich pasji wynikających z wewnętrznych samoprzekonań i motywacji.

Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na psychoterapię,
mgr Paulina Kubś
autor metody IPSK